Uniwersytety, politechniki i akademie 30 maja 2016 o godzinie 01:12

Czy system ELA zaszkodzi niektórym uczelniom?

Osławiony ostatnio przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego system ELA już funkcjonuje i zbiera informacje o studentach z wszystkich uczelni w naszym kraju. Skrót ten jest tylko częścią pełnej nazwy systemu, która to ma postać Ogólnopolski System Monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów Szkół Wyższych. Nazwa długa i mało sympatyczna, ale sam system ma być bardzo pomocny nie dla samych studentów, ale dla tych osób, które dopiero rozmyślają nad rekrutacją i nie mogą zdecydować się na żadną uczelnię. Jak ma działać ten system?

Sprawdzenie możliwości zawodowych po szkole

Działanie samego systemu jest stosunkowo proste i dzięki temu koszty jego przygotowania nie były jakoś specjalnie wysokie. Po pierwsze bowiem system łączy się z bazami danych wszystkich szkół wyższych w naszym kraju pobierając informacje o studentach opuszczających dane uczelnie z dyplomami. Mamy tutaj podział nie tylko na same uczelnie, ale także i na konkretne kierunki. Dane te porównywane są z danymi w bazie zbieranymi przez ZUS. To tam właśnie lądują dane osobowe ludzi, którzy rejestrują się w swoich urzędach jako bezrobotni. Dzięki takiemu zestawieniu obu tych kompletów danych można sprawdzić jak długo absolwenci danych kierunków poszukują pracy, czy pracują w ogóle w swoim zawodzie oraz przez jaki czas byli bezrobotni. Założenie jest takie, że każdy może sprawdzić tym samym możliwości znalezienia pracy po danym kierunku. System dostępny jest dla każdego, ale nie pokazuje oczywiście danych osobowych. Można oglądać wyłącznie ogólne statystyki.

Uczelnie mają obawy

Z racji wystartowania tego systemu wiele uczelnie mają obawy o to, że przez to zestawienie ELA po prostu stracą mnóstwo chętnych studentów na swoich wydziałach. Władze uczelni podkreślają bowiem, że nie zawsze jakość edukacji w danej uczelni ma tutaj wpływ na łatwość znalezienia pracy. Rynek pracy jest niezwykle dynamiczny i w jednym roku może być duże zapotrzebowanie na danych specjalistów, a w innym praktycznie znikome.

Tags:

Dodaj odpowiedź

obowiązkowe

obowiązkowe

opcja